Książka łączy rodzinę, czyli biblioteka poleca
Początek roku szkolnego tuż, tuż… Dla wielu dzieci to wyczekiwany moment, spotkanie z rówieśnikami, powrót do znanej rutyny. Dla innych jest to czas smutku, czy zniechęcenia. Dla jeszcze innych - pierwszoklasistów - to jedna wielka niewiadoma. Dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły z pewnością są pełne obaw i lęków, nie wiedzą, czego się spodziewać, jak będzie wyglądać ich szkoła, co będą w niej robić, jacy będą nauczyciele… Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi.
Jak już wielokrotnie wspominałam w swoich recenzjach – książki są świetnym medium do oswajania dziecka z nieznanym, tym co budzi obawy. W bezpieczny, kontrolowany sposób pokazują to, czego dziecko się obawia. Poznawanie nowych rzeczy nie bezpośrednio a pośrednio poprzez kontakt z literaturą to świetny sposób na oswajanie się z czymś nowym i nieznanym, bez lęku i stresu związanego z odkrywaniem nowego. Przez trudne sytuacje łatwiej się także przechodzi w doborowym towarzystwie, a takim z pewnością jest znany i lubiany bohater serii książek i kanadyjsko-francusko-amerykańskich animacji - przesympatyczny żółw Franklin. Zachęcam więc do zapoznania małych czytelników z książeczką z serii o Franklinie - Franklin idzie do szkoły. To doskonała lektura dla każdego dziecka, które przygotowuje się do pójścia do szkoły. Jest nie tylko źródłem wsparcia emocjonalnego, ale także inspiracją do odkrywania nowych rzeczy i odważnego stawiania czoła wyzwaniom.
Paulette Bourgeois, Franklin idzie do szkoły, ilustracje Brenda Clark, Bielsko-Biała: Wydawnictwo Debit, 1995.
Liczba stron: 32
[…] Książka Franklin idzie do szkoły porusza ważny prędzej czy później dla wszystkich dzieci temat zmierzenia się z pójściem pierwszy raz do szkoły. Główny bohater nie jest już małym żółwiem i czekają go nowe ambitne wyzwania. I chociaż „sam wiąże sobie sznurówki i sam zapina ubranie na guziki i na zamki”, to „nie jest mu do śmiechu”. Pójście do szkoły wydaje mu się zbyt trudnym zadaniem i bardzo się boi. Czuje nawet fizyczne reakcje organizmu na stres: „wydaje mi się, że w brzuchu skacze mi stado żabek” - tak opowiada o tym mamie.
Książeczka prostym językiem mówi o ogromnym stresie związanym z nową sytuacją, której nie da się uniknąć. […]
Mały czytelnik wraz z Franklinem przeżywa początkowo trudny pierwszy dzień szkoły - dojazd autobusem, pierwsze lekcję, m.in. rachunki i plastykę. Dziecko towarzyszy żółwikowi podczas całego dnia, poznając jego myśli i uczucia. Pomaga to odbiorcy zrozumieć, że nie jest sam w swoich lękach.
Cały artykuł pod linkiem: http://ckubialystok.pl/2024/08/21/ksiazka-laczy-rodzine-czyli-biblioteka-poleca-11/


